chodziło mu o zapłon zapewne
pzdr
To ja tez się przywitam
- WASyL
- Mechanik/Admin
- Posty: 2501
- Rejestracja: 08 lis 2011, 19:34
- Auto:: bmw
- Lokalizacja: Usa
- Kontakt:
- Michał
- Posty: 1091
- Rejestracja: 14 gru 2012, 23:41
- Auto:: Chevrolet Corvette C5 Convertible
Re: To ja tez się przywitam
Jak zwał, tak zwał, wiadomo o co chodzi.volumax pisze:w C7 nie da się przekręcić kluczykaMichał pisze:Może coś to pomoże. Nie wiem dlaczego, ale u mnie 2 pamięć jest pamięcią podstawową dla samochodu. Ustaw fotel, lusterka, kiere i zapamiętaj to na 2. Potem sprawdź czy zadziała po przekręceniu kluczyka.
w C7 nie ma stacyjki
-
- Posty: 9
- Rejestracja: 28 mar 2016, 23:07
Re: To ja tez się przywitam
Próbowałem obie pamięci. Nic nie pomaga. Za to odkryłem coś ciekawego - jak najpierw ręcznie ruszę oparcie fotela to potem jednym naciśnięciem guzika daje sie odtworzyć ustawienia. Podejrzewam ze jest jakaś magiczna procedura programowania zakresu ruchów fotela która mi sie zresetowała jak po dwóch tygodniach nie jeżdżenia rozładował sie akumulator. Muszę poszukać po internecie.
Ten podpis tez mi sie znudził
Ten podpis tez mi sie znudził
-
- Posty: 9
- Rejestracja: 28 mar 2016, 23:07
Re: To ja tez się przywitam
Jeszcze dzisiejsze zdjęcie Nawoskowałem ją ile się da
Ten podpis tez mi sie znudził
-
- Posty: 9
- Rejestracja: 28 mar 2016, 23:07
To ja tez się przywitam
Oj zaraz malkontentem - płacę to ma działać Zauważ ze na Mustanga jeszcze złego słowa nie napisałem - wszystko działa idealnie a stosunek ceny do osiągów/wyposażenia jest rewelacyjny. Tak, Ford ma u mnie wielkiego plusa - gdyby nie to ze nie lubię się przepychać w kolejkach to zamiast Corvette byłby Mustang GT350. Ale ludzie się o nie bili gorzej niż baby o masło za komuny więc postanowiłem to olać. I jest Vetka. Jak na razie jestem z niej zadowolony. Nawigacja jest katastrofalnie badziewiasta ale nie jeżdzę nigdzie gdzie by mi się miała przydać. Sprzęt dzwiękowy niby Bose ale gra dość przeciętnie. Ale i tak go nie używam bo zagłuszanie dźwięku silnika Vette to barbarzyństwo. Za to zachowanie na jezdni, przyspieszenie, moc silnika a przede wszystkim jego dźwięk powodują ze człowiek nie może przestać się zachwycać tym samochodem. I najważniejsze - strzela z tłumika - ciekawe jak to rozwiązali bez obawy rozwalenia katalizatorów? Hamując silnikiem czy przy zmianach biegów odchodzą takie strzały że aż specjalnie to robię. I jeszcze jedno - nie lubię wszelkiego rodzaju dodatkowych wskaźników przekazujących mi informacje które są niepotrzebne - ma być prędkościomierz i obrotomierz. Ale w Corvette odkryłem ze jest jeszcze jeden wskaźnik na który często patrzę - wskaźnik przeciążeń bocznych - przejeżdzam zakręt z prędkością z jaką w innych samochodach na pewno bym juz skończył w rowie a Corvette niewzruszenie trzyma się jezdni. Patrzę na wskaźnik - 0.85G. Przynajmniej można wizualnie zobaczyć jak daleko sie jest od granicy przyczepności - na suchym można spokojnie do 0.9G jechać i sie trzyma. Powyżej juz czuć ze zaczyna troszkę popuszczać. Fabrycznie ma dać radę do 1.03G.WASyL pisze:Ja Marka lubię, ale po doświadczeniach z AK wiem że lubi się z ludźmi droczyć, trochę podpuszczać no i jest strasznym malkontentem
a córce kupił Mustanga jak dobrze pamiętam
pzdr